Ostatni mecz jesieni: Slavia – Znicz Kłobuck

Przed nami ostatnia kolejka rundy jesiennej rozgrywek IV ligi śląskiej.
W najbliższą sobotę o godzinie 11: 00 Slavia będzie podejmować beniaminka Znicz Kłobuck.

Drużyna z Kluczborka bez respektu weszła w rozgrywki czwartoligowe i po 14 seriach spotkań zajmuje 3 lokatę z 26 oczkami na koncie.  Do liderujących Szombierek traci raptem 5 punktów. Sytuacja stulatka z Rudy Śląskiej jest zgoła odmienna. Piłkarze Slavii nie potrafią ustabilizować swojej formy i dobre mecze przeplatają gorszymi, tracąc bramki (i punkty) w końcówkach spotkań.  Po 14 kolejkach mają na koncie 13 punktów, co plasuje rudzian na 14 pozycji.
W miniony weekend Znicz wygrał na własnym stadionie z RKS Grodziec Będzin 2-1, natomiast Slavia sprawiła niespodziankę remisując w Bytomiu z Szombierkami.

Patrząc na tabelę faworytem spotkania jest wyżej plasowana drużyna Znicza. Jednak biorąc pod uwagę wyniki spotkań wyjazdowych ekipy z Kłobucka (dwie wygrane i remis na obcych boiskach) dochodzimy do wniosku, ze jest ona drużyną punktującą głównie u siebie.
Co ciekawe własne boisko nie jest atutem drużyny Slavii.  Rudzianie w tym sezonie rozegrali na stadionie przy ul. Sosinki 7 spotkań i tylko w trzech z nich punktowali. Dwa spotkania zakończyły się zdobyciem kompletu punktów (2-1 z Przemszą Siewierz oraz 1-0 z Unią Kosztowy), a jedno remisem (1-1 z AKS Mikołów.)

Drużyna Znicza została założona tuż po wojnie, a za datę powstania klubu uznaje się 17.09.1946 roku. W tym roku powstał, bowiem LZS Kłobuck.  Na przełomie roku 1958/59 w wyniku fuzji LZS Kłobuck i LZS Zagórze powstał LZS „Znicz” Kłobuck.
W chwili obecnej klub prowadzi dwie sekcie: piłki nożnej oraz pływacką pod nazwą MLKS „Znicz Delfin” Kłobuck. Przez większość czasu drużyna Znicza występowała na poziomie niższych lig, by w sezonie 2018/19 uzyskać awans do IV ligi.
Najbardziej znanymi piłkarzami Znicza są Andrzej Wróblewski, który w barwach Rakowa Częstochowa, a później Ruchu Radzionków występował w rozgrywkach Ekstraklasy oraz Witold Gwiździel, który także w barwach klubu z Częstochowy występował w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Gorąco zapraszamy wszystkich sympatyków lokalnego futbolu na stadion przy ul. Sosinki na ostatni mecz ligowy w 2019 roku.

Szombierki Bytom – Slavia Ruda Śląska 0-0

W spotkaniu  14 kolejki  IV Ligi Śląskiej Slavia bezbramkowo zremisowała w Bytomiu z miejscowymi Szombierkami.

Pierwsza połowa przebiegała pod dyktando gospodarzy, dla których zdobycie przynajmniej jednego punktu oznaczało powrót na szczyt  ligowej tabeli.  
Podopieczni Janusza Kluge mieli inicjatywę, częściej posiadali piłkę jednak nie przynosiło to efektów bramkowych.

W drugiej połowie gra się wyrównała i coraz częściej Slavia zaczynała dochodzić pod bramkę gospodarzy. Pod koniec  meczu to właśnie drużyna z Rudy Śląskiej miała kilka dogodnych sytuacji, by zdobyć  gola.

Punkt zdobyty w spotkaniu z Szombierkami może cieszyć. Slavia kolejny raz pokazała, ze w meczach z teoretycznie silniejszymi drużynami potrafi punktować.

W najbliższą sobotę ostatni mecz rundy jesiennej. Do Rudy Śląskiej przyjeżdża Znicz Kłobuck.

Przed meczem: Szombierki Bytom – Slavia Ruda Śląska

Niezwykle ciekawie zapowiada się mecz 14 kolejki IV Ligi Śląskiej, w którym Slavia zmierzy się w Bytomiu z Szombierkami.

Spotkania z drużyną „Zielonych” od zawsze miały w sobie dodatkowy smaczek związany z lokalną rywalizacją. Wszak obydwa kluby to praktycznie sąsiedzi – stadiony Slavii i Szombierek dzieli ranie całe 7 kilometrów.
Co istotne zarówno Szombierki jak i Slavia powstały w tym samym czasie i w tym roku obchodzą 100-lecie swojego istnienia.

Wspólną historię tworzą także ludzie. Wielu zawodników Slavii i Szombierek kontynuowało swoją karierę w drużynie niedzielnego rywala.
By przypomnieć tutaj trenera Zielonych Janusza Kluge, który jest wychowankiem Slavii, a większość swojej kariery występował w koszulce Szombierek. Wiosną tego roku Pan Janusz usiadł na ławce trenerskiej rudzian i pomógł w utrzymaniu IV ligi dla Rudy Śląskiej, a od lata br. jest szkoleniowcem Szombierek.
W latach 2002-2004 bramki Slavii bronił legendarny bramkarz Szombierek Edward Amborsiewicz, który z przerwami, w Bytomiu spędził aż 16 sezonów.
W letnim okienku transferowym z klubu przy ul. Sosinki do Bytomia przeszedł Kamil Moritz, który w obecnym sezonie jest jednym z jaśniejszych punktów „Zielonych”

Jak już wspomnieliśmy Szombierki Bytom w tym roku obchodzą 100-lecie istnienia. Klub z Szombierek powstał w listopadzie 1919 roku. Swój pierwszy mecz Szombierki rozegrały wiosną 1920 roku pokonując Polonię Bytom 4: 1. Największym sukcesem klubu z ul. Modrzewskiego 3 było zdobycie Mistrzostwa Polski w 1980 roku. W sezonie 1980/81 Szombierki zdobyły brązowy medal Mistrzostw Polski.  W sumie drużyna Szombierek Bytom występowała w ekstraklasie przez 25 sezonów,

Po 13 rundach gier Szombierki zajmują pozycję wicelidera z dorobkiem 30 punktów, natomiast Slavia    plasuje się na 14 pozycji i dotychczas zdobyła 12 pkt.W minionej kolejce Szombierki wygrały w Będzinie z RKS Grodziec, natomiast Slavia przegrała przed własną publicznością z Polonią Poraj 0-2.
W niedzielnym spotkaniu w drużynie Slavii pod znakiem zapytania stoi występ Marcina Meta, który zmaga się z urazem stawu skokowego, nikt nie pauzuje za kartki.
W sezonie 2018/19 w spotkaniach obydwu drużyn jesienią w Bytomiu mecz zakończył się bezbramkowym remisem, a wiosną lepsza okazała się drużyna Zielonych, która wygrała w Rudzie 1-0 (mecz został zweryfikowany, jako walkower dla Szombierek).

Pierwszy gwizdek sędziego usłyszymy w niedzielę o godzinie 11:00.  Emocji na pewno nie zabraknie.

Opracował: Adam Stawinoga

Łączy nas piłka z wizytą na Slavii

Ekipa portalu „Łączy nas piłka” w ramach cyklu „100 meczów na 100-lecie PZPN” odwiedziła rudzką Slavię, której rocznica 100-lecia działalności idealnie wpisuje się w ten cykl.

Reportaż z wizyty na meczu Slavia – AKS Mikołów można przeczytać pod adresem https://www.laczynaspilka.pl/pilka-dla-wszystkich/100-meczow-na-100-lecie-pzpn-slavia-ruda-slaska-aks-mikolow-93-100?fbclid=IwAR1G5H_JkC6j5E0nTfHC4U1vH_Z6Rb_AOJCamC5YEWTP8rihoHhqaBsGERw

Porażka w ważnym meczu: Slavia – Polonia Poraj 0-2

 Po słabym meczu Slavia przegrywa na własnym boisku z Polonią Poraj 0-2
Pierwsza połowa spotkania to wyrównana gra obydwu drużyn, z przewagą raz jednej, raz drugiej ekipy.  Pod koniec pierwszej połowy kibice zgromadzeni na stadionie przy ul Sosinki oglądali brutalną grę obydwu drużyn. Dominowały faule i walka o piłkę.

W drugiej połowie do głosu doszła drużyna gości, która z każdą minutą stwarzała sobie coraz lepsze sytuacje pod bramką Tomasza Strąka.
W 71 minucie spotkania goście przeprowadzili kontratak, po którym wyszli na prowadzenie.
Slavioki ruszyli do odrabiania strat, jednak dobrze spisywał się bramkarz gości, który bez problemów wyłapywał większość piłek trafiających w pole karne Polonii.
Najlepszą akcję Slavia przeprowadziła w 87 minucie spotkania, jednak piłka po interwencji bramkarza Polonii odbiła się od słupka.
W doliczonym czasie gry goście podwyższyli wynik na 0-2.

Porażka sprawia, ze sytuacja Slavii w tabeli IV ligi staje się coraz gorsza, a przed drużyną Roberta Gąsiora ciężkie spotkanie w Bytomiu z Szombierkami (niedziela 10 listopada godz.11:00).

Slavia Ruda Śląska – Polonia Poraj  0-2 (0-0)

13 kolejka IV Ligi Śląskiej: Slavia – Polonia Poraj

Polonia Poraj będzie kolejnym rywalem rudzkiej Slavii w ramach rozgrywek IV Ligi Śląskiej.

Sobotnie spotkanie będzie istotne dla układu tabeli, bowiem po 12 rundach spotkań nasz sobotni rywal zajmuje 12 miejsce mając na koncie 13 punktów. Slavia z jednym oczkiem mniej plasuje się na 14 pozycji.  Tak, więc wygrany tego meczu może odbić się od dna ligowej tabeli.

W sezonie 2018/19 jesienią w Poraju lepsza okazała się Polonia wygrywając 2-1, natomiast wiosną na własnym boisku triumfowała Slavia pokonując Polonię 3-1

W minionej kolejce drużyna naszych gości wygrała u siebie z RKS Grodziec 3-1, a Slavia w starciu z innym zespołem z Będzina – Sarmacją odnotowała remis 2-2, mimo iż kilka minut przed ostatnim gwizdkiem arbitra prowadziła

Czy 13 kolejka okaże się szczęśliwa i Slavia przełamie zwycięską niemoc na ligowych boiskach?
Początek spotkania tradycyjnie o godzinie 11: 00 Zapraszamy na stadion przy ul. Sosinki.

Podział punktów w Będzinie. Sarmacja – Slavia 2-2

Po bardzo ciekawym meczu Slavia Ruda Śląska remisuje w Będzinie z miejscową Sarmacją 2-2.

Faworytem spotkania byli gospodarze i to oni jako pierwsi w 16 minucie spotkania wyszli na prowadzenie. Od pierwszych minut meczu Sarmacja konturowała grę i gdy wydawało się, ze nic nie zagrozi jej wygranej.
Do wyrównania doprowadził w 42 minucie doprowadził Dawid Kaciuba.

Druga połowa miała bardziej wyrównany charakter. Przełomowym punktem spotkania była kontuzja bramkarza gospodarzy, który z powodu urazu kolana musiał opuścić plac gry.
W 78 minucie po rzucie wolnym wykonanym przez Marcina Meta Slavioki wychodzą na prowadzenie.
Gdy wydawało się, ze trzy punkty powędrują do Rudy Śląskiej to w 86 minucie spotkania do wyrównania doprowadził Kacper Zawadzki.

Tym samym po ciekawym meczu rudzianie wracają do domu z 1 punktem.


Sarmacja Będzin – Slavia Ruda Śląska 2-2 (1-1)

Bramki: ? -Kacper Zawadzki (86’) -Dawid Kaciuba, (43’) Marcin Met (78’)

Przed meczem 12 kolejki: Sarmacja Będzin – Slavia Ruda Śląska

Dziś o godzinie 14: 00 w ramach 12 kolejki IV Ligi Śląskiej piłkarze Slavii zagrają w Będzinie z miejscową Sarmacją.
Po zwycięstwie w finale podokręgowego Pucharu Polski z faworyzowanym Śląskiem Świętochłowice 2-1 w drużynie Roberta Gąsiora panuje bojowy nastrój.  Dotychczas dobra gra Slavików nie przekładała się na wyniki i zdobycze punktowe. Wszyscy mamy nadzieję, że zdobycie pucharu będzie przełomowym momentem i ekipa z ul. Sosonki zacznie punktować w lidze.

Przed dzisiejszym meczem wyżej w tabeli jest drużyna gospodarzy, która z dorobkiem 17 pkt. zajmuje 5 pozycję. Slavia po 11 kolejkach plasuje 13 pozycję z 11 punktami na koncie.
To właśnie drużyna Sarmacji jest faworytem tego meczu. W ubiegłym sezonie będzinianie dwa razy okazali się lepsi od Slavii wygrywając w Rudzie Śląskiej 3-1 i na własnym boisku  4-0.
Warto zauważyć, że Sarmacja jest niewygodnym rywalem dla Slavii – ostatni raz rudzka drużyna wygrała z Sarmacją 21 maja 2014 roku.

Sarmacja Będzin została założona w 1917 roku. W czasach komunizmu klub wielokrotnie zmieniał nazwę. Najpierw po fuzji z Stalą Będzin na Będziński Klub Sportowy, a następnie BKS Husar.
W 1974 roku klub wrócił do historycznej nazwy Sarmacja. Największym sukcesem klubu był awans do ligi między wojewódzkiej (odpowiednik III ligi) w sezonie 1974/95. O awansie zdecydował mecz barażowy ze Zgodą Bielszowice, wygrany 1: 0 po bramce strzelonej przez Edwarda Durbacza.
Drużyna z Będzina od kilkunastu lat nieprzerwanie występuje na boiskach IV ligi i ligi okręgowej.
Na przełomie lat 60. i 70. W Sarmacji działały także sekcje: pilki ręcznej, piłki siatkowej, tenisa stołowego i lekkiej atletyki.

Czy Slavii uda się rozpocząć marsz w górę tabeli?  Przekonamy się po ostatnim gwizdku sędziego Pana Leszka Lewandowskiego z Gliwic.

Opracował: Adam Stawinoga

#WspierajSwojLokalnyKlub
🔹 Www.Klub100Slavia.pl
#SportNajlepsząPromocjąMiasta
🔸Www.StadionDlaSlavii.pl

Puchar dla Slavii! Śląsk – Slavia 1-2 (1-0)

W finałowym spotkaniu o Puchar Polski na szczeblu podokręgu Katowice lepsza okazała się Slavia Ruda Śląska, która wygrała w Świętochłowicach z miejscowym Śląskiem 2-1.

W mecz lepiej weszli piłkarze Slavii, jednak z upływem czasu inicjatywa przejęli gospodarze i to oni schodzili na przerwę w lepszych humorach.
W 30 minucie bramkę dającą prowadzenie Śląskowi Świętochłowice zdobył Damian Waślak.

Druga część to znowu przejęcie inicjatywy przez drużynę z Rudy Śląskiej, które przyniosło efekt w postaci gola wyrównawczego. W 54 minucie do wyrównania doprowadził kapitan Slavii Jacek Wujec. Wynik meczu ustalił w 65 minucie Jakub Barteczko.

Od pierwszych minut meczu na boisku dominowała walka i chęć zdobycia Pucharu, co miało przełożenie na ilość żółtych i czerwonych kartek, które zobaczyli piłkarze obydwu drużyn.
Najpierw po czerwonej kartce boisko musiał opuścić zawodnik Śląska, a w doliczonym czasie gry czerwoną kartkę otrzymał piłkarz Slavii Marcin Met.
Nie bez wpływu na tak ostrą grę była także postawa arbitrów spotkania finałowego, którzy chwilami ne panowali nad tym co dzieje się na murawie i niejednokrotnie podejmowali błędne decyzje.

Tak więc to co nie udało się w ubiegłym sezonie stało się faktem w 2019 roku. Piłkarze rudzkiej Slavii zdobywają Puchar Polski na szczeblu podokręgu Katowice. Zwycięstwo w roku jubileuszu 100-lecia działalności klubu cieszy wyjątkowo.

Finał Pucharu Polski na szczeblu podokręgu Katowice
( 22.10.2019 Stadion Naprzód Lipiny w Świętochłowicach)

Śląsk Świętochłowice – Slavia Ruda Śląska 1-2 (1-0)
Bramki: Damian Wasiak (30′) – Jacek Wujcec (54′) Jakub Barteczko (65′)

Sędziował Marek Kofin (Katowice).

Składy:
Śląsk: Stopyra – Terbalyan, Gajda, Wawrzyniak, Pałka (77. J. Nawrocki) – B. Nawrocki (88. Gut), Sz. Tutaj, Lesik, Henisz – Ściętek, Wasiak.
Trenerzy Łukasz Joniec i Daniel Tukaj.
Slavia: Buszka – Ganczarczyk, Szpoton, Seiler, Korzeniowski – Polak, Mokwiński (25. Kowynia), Met, Rejmanowski – Wujec (80. Kaciuba), Barteczko (75. Strzempek).
Trener Robert Gąsior.

Żółte kartki: Sz. Tutaj, Ściętek, Wasiak, Wawrzyniak, Lesik, – Barteczko, Buszka, Met, Polak, Korzeniowski.
Czerwone kartki: Ściętek (60, druga żółta) – Met (90+2, druga żółta).

#WspierajSwojLokalnyKlub
🔹Www.Klub100Slavia.pl

#SportNajlepsząPromocjąMiasta
🔸Www.StadionDlaSlavii.pl

Opracował Adam Stawinoga